Po paru dniach niepewności i spekulacji mamy pierwszy konkret ze strony banku – mBank poinformował, że ujemna wartość LIBOR zmniejsza marżę kredytową. Rozwiązanie to oznacza, że w przypadku stawki LIBOR mniejszej niż zero bank zrezygnuje ze swojej marży, czyli zysku. O fakcie tym poinformował po posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej rzecznik prasowy mBanku Krzysztof Olszewski.
Bardzo ważne jest to, co zostało powiedziane w tym samym oświadczeniu – otóż ma bank ma stosować to nie tylko do osób, które podpisały umowy wcześniej, a które nie mają w umowach zapisu o ujemnej wartości LIBOR (przypomnę, że od 2012 wiele banków, jakby przeczuwając, na co się zanosi, wprowadzały zapisy do nowych umów, zgodnie z którymi przy LIBOR na poziomie ujemnym miał być traktowany jak “0”).
Jednocześnie trwają prace nad zaproponowaniem osobom, które mają zaciągnięty kredyt we frankach szwajcarskich, wydłużenia okresu kredytowania ponad ten wskazany w umowie, tak, aby miesięczne obciążenie ich gospodarstw domowych uległo obniżeniu do poziomu sprzed 15 stycznia, kiedy to Bank Szwajcarski zerwał z obroną kursu franka względem EUR.
Pytanie, na ile na taką decyzję, ważną zwłaszcza dla osób z zapisem który nie pozwalał odejmować od marży ujemnej stawki LIBOR miały wypowiedzi różnych osób oraz szefa NBP, zgodnie z którymi banki powinny bez wahania akceptować taką sytuację, ponieważ logicznym jest, że o ile kredytobiorca bierze na siebie ryzyko związane z różnicami kursowymi, to bank, kalkulując swoją marżę, MUSI uwzględnić w niej ryzyko … zmiany stawki referencyjnej. Skoro LIBOR jest poniżej zero, to zdaniem osób wygłaszających takie twierdzenia, bank MUSI zrezygnować z części swojego wynagrodzenia.
Pojawia się pytanie, co będzie przy dalszym spadku LIBOR. Są osoby, które mają marże na kredytach we frankach na poziomie 0,8, a nawet niższym. Już niedługo zapewne banki w stosunku do nich będą musiały chyba … wpłacać na rachunek klientów środki, ponieważ np. przy marży na poziomie 0,6% i LIBOR -0,7% mamy różnicę 0,1% na korzyść Klienta…
Płać mniejszą ratę kredytu we frankach – kupuj franki online
Wzrost kursu franka można w prosty sposób złagodzić i obniżyć ratę nawet o ponad 100 zł (w zależności od kwoty i warunków zaciągniętego kredytu). Banki mają ustawione spready (różnicę między kursem kupna i sprzedaży waluty) średnio na poziomie 6%, a maksymalnie prawie 10%. Niewarto przepłacać.
Kupując franki szwajcarskie w kantorze internetowym ten sam spread obniżamy do poziomu około 3%. W dodatku w bardzo prosty sposób – nie wychodząc z domu, całą operację przeprowadzając przez Internet.
Kupuj franki online i oszczędzaj – nawet ponad 100 zł / m-c !