Ekspert finansowy
Pomagamy podejmować dobre decyzje finansowe

Poręczenie kredytu odchodzi do lamusa

News Opublikowano: 12-10-2016
umowa

Poręczenie kredytu to zobowiązanie, które może przynieść żyrantowi wiele przykrych konsekwencji. Jeszcze jakiś czas temu banki uznawały poręczenia za główne zabezpieczenie pożyczanych klientowi środków, jak czytamy na portalu Rzeczpospolita we wrześniu 2016 roku, obecnie wygląda to zupełnie inaczej. Jak?

Poręczenie kredytu coraz mniej popularne

Jak wynika z danych opublikowanych przez Biuro Informacji Kredytowej, średnia wartość poręczonego kredytu to ponad 37 000 złotych, im jesteśmy starsi tym chętniej poręczamy (najwięcej żyrantów banki odnotowują w przedziale wiekowym 55-62 lata).

Jednak jak czytamy na portalu Rzeczpospolita, aktualnie banki przyjmują na kluczowe zabezpieczenie udzielanych kredytów konsumpcyjnych nie poręczenie, a ubezpieczenie danego produktu zadłużeniowego i ta pierwsza forma zabezpieczenia powoli odchodzi do lamusa.

Jak wiadomo w przypadku kredytów mieszkaniowych, główne zabezpieczenie stanowi wpis do hipoteki, to najkorzystniejsze dla banku rozwiązanie. W razie zaprzestania terminowej regulacji rat kredytowych, kredytodawca może spieniężyć nieruchomość i w ten sposób odzyskać pożyczone środki. Oczywiście żyrant może w pewnym stopniu obniżyć koszty kredytu, stanowiąc dodatkowe zabezpieczenie.

Jeśli chodzi o kredyty gotówkowe na bardzo duże kwoty (120 000-200 000 złotych), poręczenie trzeciej osoby może się przydać, ale pamiętajmy, że to jedno z wielu możliwych wariantów zabezpieczeń.

Podsumowując, nie ma się co dziwić bankom, że preferują inne sposoby zabezpieczenia kredytów niż osobę żyranta, ostatecznie nie jest to 100% gwarancja odzyskania pieniędzy.

Malwina
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *