Ekspert finansowy
Pomagamy podejmować dobre decyzje finansowe

Polacy nie chcą mieszkać na swoim?

News Opublikowano: 22-12-2016

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, co widać również na rynku mieszkaniowym. W III kwartale 2016 roku zaobserwowano ostre hamowanie w hipotekach. Coraz mniej osób zainteresowanych jest kredytami hipotecznymi na zakup własnego mieszkania lub domu. Czy Polacy już nie chcą mieszkać na swoim? Z czego wynika to zahamowanie?

Kredyt hipoteczny nie dla Polaka?

Pisaliśmy niedawno o rosnących marżach kredytów hipotecznych, które przekładają się m.in. na wysokość miesięcznych rat. Nie był to jednak czynnik, który wpłynął na zahamowanie na tym rynku. W raporcie AMRON – SARFiN, czytamy m.in., że wyniki sprzedaży kredytów hipotecznych nie są optymistyczne. Czyżby Polaków nie było stać na mieszkanie? Coś w tym pytaniu może być prawdy, tym bardziej, że ostre hamowanie rozpoczęło się w momencie, gdy zakończyły się środki z programu „Mieszkanie dla Młodych”, które pozwalały na pokrycie  ok. 20 proc. wkładu własnego. Pula środków na ten rok wyczerpała się na początku marca, natomiast na początku lipca wstrzymano przyjmowanie wniosków na dopłaty w 2017 roku.

Zanotowano najwyższy w ostatnich 5 latach spadek liczby udzielonych kredytów w relacji kwartał do kwartału.

Mniej chętnych na mieszkania = mniej kredytów

W trzech kolejnych miesiącach br. (lipcu, sierpniu i wrześniu) banki udzieliły łącznie 42 635 nowych kredytów mieszkaniowych. Co oznacza spadek aż o 13,2 proc. w porównaniu do II kwartału 2016 roku.  Wprawdzie obecnie opiewają one na wyższe kwoty, co nie zmienia faktu, że mniejszy popyt oznacza mniejsze zainteresowanie nowymi lokalami, co może zacząć niepokoić deweloperów.

 

kredyty-hipoteczne

 

Co istotne, największe zahamowanie w ilości zaciąganych kredytów zanotowano w Warszawie.

Mimo jednak słabych wyników sprzedażowych kredytów hipotecznych autorzy raportu wskazują światełko w tunelu i podkreślają, że wyniki sprzedaży po trzech kwartałach 2016 roku są nadal nieco lepsze od wyników analogicznego okresu 2015 roku, co daje szansę powtórzenia na koniec roku ubiegłorocznego wyniku. Czy w przyszłości czekają nas kolejne spadki i mniejsze zainteresowanie kredytami? A może będą je zaciągać wyłącznie najbogatsi i to na wyższe kwoty niż dotychczas? Obecnie wszystko zmierza w tym kierunku, co nie oznacza, że jak ruszą kolejne rządowe dofinansowania sytuacja nie ulegnie diametralnej zmianie. Może wówczas ponownie napiszemy o boomie na kredyty hipoteczne?

 

Dodaj do listy blokowanych banerów
Magdalena
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *