Ekspert finansowy
Pomagamy podejmować dobre decyzje finansowe

Płacisz ZUS, możesz nie dostać pieniędzy na emeryturze?

News Opublikowano: 15-02-2017

Rząd szykuje zmasowany atak na emerytury Polaków wypłacane przez ZUS. Zgodnie z zapowiedzią prawo do emerytury będą miały jedynie osoby, które udowodnią, że przez minimum 15 lat opłacały składki. Pozostali ubezpieczeni, którym zabraknie choćby jednego miesiąca po postu stracą wpłacone pieniądze. Co więc z osobami, którym zostało zaledwie kilka lat do emerytury, a nie mają wymaganej liczby lat pracy w trakcie której opłacali składki?

Reforma systemu emerytalnego uderzy w najbiedniejszych?

Omawiając system emerytalny wiceminister pracy Marcin Zieleniecki powiedział: – „Nie możemy traktować wkładu emerytalnego jako swego rodzaju rachunku oszczędnościowego na starość”. Jego wypowiedź odnosiła się do zapisu podkreślającego, że „należy rozważyć kwestię prawa do emerytury dopiero po przepracowaniu określonego okresu, tj. 15 lat składkowych. Szczególnie że zasada solidarności grupowej, na której zbudowany jest system ubezpieczenia społecznego, wymaga określonych proporcji okresu udziału w tworzeniu funduszu i okresu korzystania z tego wspólnie tworzonego funduszu”.

Analitycy finansowi nie mają wątpliwości, że wprowadzenie takiej zmiany to koło ratunkowe rzucone ZUS. Dzięki temu rozwiązaniu rząd zyska dodatkowe środki na finansowanie emerytur w obniżonym wieku.

„Propozycja, żeby emerytury dostały tylko osoby mające 15 lat opłacania składek, oznacza, że ZUS nie ma pieniędzy na zwrot już otrzymanych składek, a rząd obawia się roszczeń dotyczących odsetek od nich. Skoro bowiem zakład ze składek korzystał, powinien za to zapłacić” – mówi Andrzej Strębski – niezależny ekspert emerytalny.

Nowa reforma – nowe wątpliwości

Sztywny obowiązek udowodnienia, że przez 15 lat opłacaliśmy składki emerytalne może uderzyć we wszystkie grupy obywateli, aczkolwiek przewiduje się, że najbardziej ucierpią najbiedniejsi i ci z najniższym wykształceniem, którym najtrudniej znaleźć pracę. Pamiętajmy jednak, że na emeryturę może się także nie załapać zamożny rentier, który tylko raz w roku uiszcza dobrowolną składkę w wysokości trzydziestokrotności wynagrodzenia.

Czy pozostaje nam niezależne oszczędzanie i praca „na czarno”?

Magdalena
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Tagi:
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *