Ekspert finansowy
Pomagamy podejmować dobre decyzje finansowe

Kawalerka droższa od M2

News Opublikowano: 24-03-2017
mieszkanie w długach

Młode, samotne osoby często decydują się na zakup dla siebie kawalerki. Z punktu widzenia ekonomicznego jest to jednak działanie nieopłacalne. Oprócz 20 proc wkładu własnego potencjalny nabywca musi liczyć się z dodatkowymi kosztami związanymi np. wydatkami na notariusza, prowizją pośrednika i kosztami związanymi z zaciągnięciem kredytu. To oznacza, że klient winien posiadać nawet 60 tys. zł. w gotówce.

Koszty zakupu kawalerki

Klienci decydujący się na zakup kawalerki muszą przygotować się na dodatkowe koszty, których nie sposób uniknąć. Już na etapie starania się o kredyt banki wymagają od kredytobiorcy 20 proc. wkładu własnego. Można go zmniejszyć o połowę, ale wymaga to poniesienia dodatkowych kosztów ubezpieczenia, co w konsekwencji sprawia, że klient poniesie jeszcze większe straty finansowe.

Dodatkowo nabywcy chcąc kupić kawalerkę muszą przygotować się także na koszty zawarcia transakcji i zaciągnięcia kredytu, co oznacza, że odłożone 20 proc. wkładu własnego może okazać się niewystarczające. Tak więc kredytobiorca starający się o 30 metrową kawalerkę potrzebuje w Zielonej Górze ok. 26 tys. gotówki w gotówce, natomiast w Warszawie nawet 60 tys. W większości miast wojewódzkich trzeba dysponować oszczędnościami w kwocie od 30 do 40 tys. zł.

Mieszkanie dla młodych a zakup kawalerki

Jednym ze sposobów na zdobycie pieniędzy na wkład własny może być skorzystanie z wygaszanego już programu „Mieszkanie dla młodych”, jednak w jego  ramach można ubiegać się jedynie o pieniądze zarezerwowane na 2018 r. Pozostała pula pieniędzy została już wykorzystana.

Każdy kredyt można negocjować

Klienci starający się o kredyt hipoteczny powinni pamiętać o kosztach okołokredytowych, których wysokość można negocjować. Można więc, np. zgodzić się na włączenie np. prowizji do kwoty zaciąganego długu (tzw. prowizja kredytowana). W takim jednak przypadku kredytobiorca płaci jednak podwójnie. Oddaje on bowiem bankowi nie tylko kwotę należnej prowizji, ale też odsetki od tej sumy.

Magdalena
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *