Ekspert finansowy
Pomagamy podejmować dobre decyzje finansowe

Estoński bank INBANK wkrótce w Polsce

News Opublikowano: 12-01-2017
bank

Inbank to zagraniczna instytucja finansowa, która wkrótce planuje otworzyć swój pierwszy oddział w Polsce. Pochodzący z Estonii bank ma zamiar koncentrować się na pożyczkach gotówkowych, kredytach konsolidacyjnych oraz ratalnych. W jego ofercie mamy znaleźć również atrakcyjne depozyty, za które zapłaci nawet 2 proc. (lokaty 3-letnie).

Inbank będzie korzystać z tzw. jednolitego paszportu europejskiego, która pozwala instytucjom kredytowym, które uzyskały licencję w jednym z krajów Unii prowadzić działalność także w innych państwach wspólnoty, w tym w Polsce. Jedynym warunkiem jest tylko powiadomienie miejscowego nadzoru finansowego.

Czym jest Inbank?

Inbank powstał w 2015 roku, z przekształcenia istniejącej od 2011 roku firmy pożyczkowej funkcjonującej pod marką Cofi. Nie ma on więc zbyt długiej historii, co nie zmienia faktu, że w III kw. 2016 roku osiągnął wartość 54 mln euro.

Siedziba główna estońskiego banku mieści się w Tallinie, lecz bank działa również w krajach bałtyckich: Austrii i Niemczech (gdzie zbiera głównie depozyty) i obsługuje 160 tys. klientów. Nie jest on dużą instytucją finansową więc i w Polsce nie będzie mógł równać się nawet z najmniejszymi bankami komercyjnymi.

Wartość całego estońskiego rynku consumer finance to jednak, jak szacuje Inbank, ok. 600 mln euro, podczas gdy w Polsce – 35 mld euro.

Co zaproponuje nowy bank?

W skład zarządu nowego oddziału Inbanku wchodzą osoby wywodzące się z GE Money oraz Banku BPH. Głównym punktem koncentracji mają być kredyty ratalne, gotówkowe oraz depozyty terminowe, których oprocentowanie ma wynieść nawet 2 proc, na lokacie 36-miesięcznej.  Co istotne, będzie on mógł np. korzystać z mechanizmu screen scraping przy badaniu zdolności kredytowej, z której zgodnie z zaleceniami KNF, nie mogą korzystać polskie banki.

Inbank ma rozpocząć działalność w I kwartalne 2017 roku i z pewnością wprowadzi powiem świeżości do rankingów bankowych depozytów, gdzie królują obecnie produkty obwarowane szeregiem „gwiazdek” i dodatkowych wymagań.

Magdalena
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Tagi:

Opinie

  1. Już działają – zapowiedzieliście nawet 2 proc. a oni dali 3 proc. Skąd w tym zdaniu wzięło się nawet? Mniejsza o to. O tym co dalej zaoferują pewnie zdecydują wyniki pierwszych tygodni. Lokatę założyłem, na 50 tysięcy, ale jeśli dadzą lepsze procenty to mogę do nich przerzucić kolejne oszczędności.

  2. Już się pojawili jakiś miesiąc temu – start mógłby być lepszy, ale i tak nie ma co narzekać. Podoba mi się przede wszystkim oprocentowanie depozytów – z tym, że wymagane okresy mogłyby być inne. Plus za tanie kredyty – sądzę, że mogą w ten sposób wpłynąć na cały rynek. Część banków będzie musiało wyrównać ich ofertę, a będzie ciężko, bo przecież Inbank działa tylko internetowo…

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *